Ocena wątku:
- 0 Głosów - 0 Średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
|
Dawno niedawno
|
| Autor |
Wiadomość |
annaija
Przyjaciel
Ilość postów: 213
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 8
|
|
| 11-11-2009 09:55:25 |
|
bonpo
Przyjaciel
Ilość postów: 52
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 7
|
RE: Dawno niedawno
O take Polske walczyłem ? ....
Czego ja i zapewne większość mieszkańców nadwiślańskiej krainy chciałem ?
.... godnego życia , pracy i godziwego wynagrodzenia za które będzie można wykroczyć poza sferę niejednokrotnie podtrzymywania jedynie biologicznych funkcji i życia na granicy ubóstwa .I cóż mi przyniósł ten wyśniony zwyrodniały odhumanizowany neoliberalny kapitalisyczny burdel ? ubóstwo , bezrobocie , moralny rozkład ; brutalność , schamienie i zdziczenie jakiego nie dane mi było jeszcze zaznać , planową destrukcję polskiego przemysłu oraz przeżywającą stan głębokiej zapaści polską służbę zdrowia .
Ostatnimi czasy dla starszyzny z PO kultura i publiczne radio również nie są potrzebne ; po co - wszak lepiej sytuowana grupa społeczna i majętna elita ma zaklepaną operową lożę czy karnet na muzyczny festiwal zaś plebs ma do dyspozycji tanie wina i etanolowe wizje którymi może ubarwić swą codzienną egzystencję w kapitalistycznej idylli.. co jest udziałem wielu osób . Podkreślam również iż nie mam zamiaru utrzymywać z moich podatków wyniszczonych przez alkohol jednostek czy osób nieuczciwie korzystających z pomocy socjalnej .Lecz sytuacja w jakiej znalazł się polski pacjent jest wręcz traumatyczna . Mam to nieszczęście korzystać a raczej usiłuję korzystać z usług tej instytucji ; gdzie uczucie upokorzenia i poczucie bycia bezradnym niczym leżący do góry odnóżami robak ; to dwa główne towarzyszące doznania a czasem egzystencjalno- filozoficzna konstatacja ; k...... dlaczego mnie to spotkało ....
Jak byliśmy traktowani jako pracownicy ; po fetowanej niedawno rocznicy "obalenia komunizmu" czyli po roku 1989 ?
Na dzień dobry przestałem być potrzebny po półtorarocznym zatrudnieniu i straciłem pracę .
Potem zaczęły się pielgrzymki do biura pracy i liczne "epizody" zatrudnieniowe nie trwające dłużej niż dwa tygodnie .
A było to wówczas swoiste eldorado dla wszelkiego autoramentu nuworyszy z przysłowiową słomą w bucie jeszcze niedawno paradujących ; którym Państwo umożliwiło powrót do rzeczywistości niemalże wyjętej z filmu Wajdy "Ziemia Obiecana" .
Jak odbywał się ten nikczemny proceder z udziałem tych kanalii ? ano zatrudniało się "pacjenta" na bliżej nieokreślone iluzoryczne umowy po czym po owych magicznych dniach czternastu ; pacjentowi się dziękowało ; ogłoszonko wędrowało z powrotem do biura pracy i tak kręcił się interes .
Żyć nie umierać ; bajo bongo i kokosy .
I na plecach tych ludzi te gnoje dorabiały się jeśli nie fortun to zapewne do pierwszego im nie brakowało .
Dla mędrców i apologetów odhumanizowanego kapitalizmu piszę po raz kolejny ; jeśli komunizm wysłał w zaświaty tysiące ludzi ; to tenże system uczynił i czyni to samo ; różnica polega na tym ; iż ta maszyneria działa bardziej wyrachowanie i szalenie inteligentnie.
W chwili obecnej ; słynącego z pełnego humanizmu , etyki i DEMOKRACJI - kapitalizmu ; żyje na Świecie około 27 milionów niewolników.
Są wśród nich dzieci sprzedawane do pracy na plantacjach i w fabrykach - pracując nawet 19 godzin dziennie ; po to by światowe koncerny rosły w siłę.
Jeden z takich obozów zagłady na usługach demokratycznego Zachodu spłonął a wraz z nią pracujący a raczej uwięzieni tam ludzie ; jako że w trosce przed kradzieżą dobytku fabrycznego okna zaopatrzono w kraty.....
Podobna sytuacja panuje na rynku tekstylnym gdzie szwaczki zarabiają maksymalnie do pięciu euro bez ubezpieczenia i jakichkolwiek świadczeń.
Od czasu do czasu ; wielki i wzięty światowy moloch urządza szopkę pt ."wybielanie wizerunku" polegające na przeznaczaniu ich dochodów na szczytne cele ; z tym że jest to ułamek procenta z ich horrendalnych zysków .
Zatem zakładając firmowe obuwie sportowe ; pomyślmy o dziecięcych spracowanych rękach afrykańskich i azjatyckich dzieci oraz biednych bezwzględnie wyzyskiwanych i zapominanych przez Boga ; ludzi.
A Kto ma troszczyć się o interes Państwa i Obywateli ER PE ?
Może być Buzek , Wózek , Reksio lub Harry Potter ; bylebym już nie musiał czytać i słyszeć tych żenujących bredni o kapitalistycznej idylli i jej wspaniałościach ; mędrców uczących mnie przedsiębiorczości gdzie do roznoszenia ulotek wymaga się aparycji Żigolaka , pacholęcego wieku i doświadczenia wiarusa ..
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-11-2009 10:02:29 przez bonpo.)
|
|
| 16-11-2009 22:14:30 |
|
przemijas55
Przyjaciel
Ilość postów: 644
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 16
|
RE: Dawno niedawno
(16-11-2009 22:14:30)bonpo napisał(a): O take Polske walczyłem ? ....
Czego ja i zapewne większość mieszkańców nadwiślańskiej krainy chciałem ?
.... godnego życia , pracy i godziwego wynagrodzenia za które będzie można wykroczyć poza sferę niejednokrotnie podtrzymywania jedynie biologicznych funkcji i życia na granicy ubóstwa .I cóż mi przyniósł ten wyśniony zwyrodniały odhumanizowany neoliberalny kapitalisyczny burdel ? ubóstwo , bezrobocie , moralny rozkład ; brutalność , schamienie i zdziczenie jakiego nie dane mi było jeszcze zaznać , planową destrukcję polskiego przemysłu oraz przeżywającą stan głębokiej zapaści polską służbę zdrowia .
Ostatnimi czasy dla starszyzny z PO kultura i publiczne radio również nie są potrzebne ; po co - wszak lepiej sytuowana grupa społeczna i majętna elita ma zaklepaną operową lożę czy karnet na muzyczny festiwal zaś plebs ma do dyspozycji tanie wina i etanolowe wizje którymi może ubarwić swą codzienną egzystencję w kapitalistycznej idylli.. co jest udziałem wielu osób . Podkreślam również iż nie mam zamiaru utrzymywać z moich podatków wyniszczonych przez alkohol jednostek czy osób nieuczciwie korzystających z pomocy socjalnej .Lecz sytuacja w jakiej znalazł się polski pacjent jest wręcz traumatyczna . Mam to nieszczęście korzystać a raczej usiłuję korzystać z usług tej instytucji ; gdzie uczucie upokorzenia i poczucie bycia bezradnym niczym leżący do góry odnóżami robak ; to dwa główne towarzyszące doznania a czasem egzystencjalno- filozoficzna konstatacja ; k...... dlaczego mnie to spotkało ....
Jak byliśmy traktowani jako pracownicy ; po fetowanej niedawno rocznicy "obalenia komunizmu" czyli po roku 1989 ?
Na dzień dobry przestałem być potrzebny po półtorarocznym zatrudnieniu i straciłem pracę .
Potem zaczęły się pielgrzymki do biura pracy i liczne "epizody" zatrudnieniowe nie trwające dłużej niż dwa tygodnie .
A było to wówczas swoiste eldorado dla wszelkiego autoramentu nuworyszy z przysłowiową słomą w bucie jeszcze niedawno paradujących ; którym Państwo umożliwiło powrót do rzeczywistości niemalże wyjętej z filmu Wajdy "Ziemia Obiecana" .
Jak odbywał się ten nikczemny proceder z udziałem tych kanalii ? ano zatrudniało się "pacjenta" na bliżej nieokreślone iluzoryczne umowy po czym po owych magicznych dniach czternastu ; pacjentowi się dziękowało ; ogłoszonko wędrowało z powrotem do biura pracy i tak kręcił się interes .
Żyć nie umierać ; bajo bongo i kokosy .
I na plecach tych ludzi te gnoje dorabiały się jeśli nie fortun to zapewne do pierwszego im nie brakowało .
Dla mędrców i apologetów odhumanizowanego kapitalizmu piszę po raz kolejny ; jeśli komunizm wysłał w zaświaty tysiące ludzi ; to tenże system uczynił i czyni to samo ; różnica polega na tym ; iż ta maszyneria działa bardziej wyrachowanie i szalenie inteligentnie.
W chwili obecnej ; słynącego z pełnego humanizmu , etyki i DEMOKRACJI - kapitalizmu ; żyje na Świecie około 27 milionów niewolników.
Są wśród nich dzieci sprzedawane do pracy na plantacjach i w fabrykach - pracując nawet 19 godzin dziennie ; po to by światowe koncerny rosły w siłę.
Jeden z takich obozów zagłady na usługach demokratycznego Zachodu spłonął a wraz z nią pracujący a raczej uwięzieni tam ludzie ; jako że w trosce przed kradzieżą dobytku fabrycznego okna zaopatrzono w kraty.....
Podobna sytuacja panuje na rynku tekstylnym gdzie szwaczki zarabiają maksymalnie do pięciu euro bez ubezpieczenia i jakichkolwiek świadczeń.
Od czasu do czasu ; wielki i wzięty światowy moloch urządza szopkę pt ."wybielanie wizerunku" polegające na przeznaczaniu ich dochodów na szczytne cele ; z tym że jest to ułamek procenta z ich horrendalnych zysków .
Zatem zakładając firmowe obuwie sportowe ; pomyślmy o dziecięcych spracowanych rękach afrykańskich i azjatyckich dzieci oraz biednych bezwzględnie wyzyskiwanych i zapominanych przez Boga ; ludzi.
A Kto ma troszczyć się o interes Państwa i Obywateli ER PE ?
Może być Buzek , Wózek , Reksio lub Harry Potter ; bylebym już nie musiał czytać i słyszeć tych żenujących bredni o kapitalistycznej idylli i jej wspaniałościach ; mędrców uczących mnie przedsiębiorczości gdzie do roznoszenia ulotek wymaga się aparycji Żigolaka , pacholęcego wieku i doświadczenia wiarusa ..
Ogłaszam wszem i wobec... podpisuję się pod tym wszystkimi piszącymi urządzeniami świata i dwoma rękoma. Jest to tak smutne i przygnębiające,że mógłbyś przerobić to na scenariusz,może nakręcą jakiś dramat na podstawie tego
"Genialni mężczyźni właściwie nie powinni się żenić"..., to nie o mnie, to o genialnych mężczyznach ha ha ha...
|
|
| 17-11-2009 21:25:52 |
|