Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy kolejny "urok"?
Autor Wiadomość
majka213 Offline
Przyjaciel

Ilość postów: 36
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 5
Post: #1
Czy kolejny "urok"?
Jeśli wierzyć w to,że nieszczęścia spotykają nas z tego powodu,że ktoś źle nam życzy...
A z czymś takim niedawno się tutaj spotkałam - no może nie dosłownie...
Bardzo chciałabym wiedzieć czyjej to złości zawdzięczam nieszczęścia,które mnie dotykają od jakiegoś czasu,a ostatnio dały znać o sobie w sposób szczególnie złośliwy.
Co o tym sądzicie?
11-05-2010 22:19:15
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemijas55 Offline
Przyjaciel

Ilość postów: 644
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 16
Post: #2
RE: Czy kolejny "urok"?
Sądzę, że powielasz bzdury już raz tu zasłyszane. Nie potrzebnie rozdrapujesz zagojone rany, nie wywołuj wilka z lasu. Problemy, to nieodzowny element życia każdego człowieka, ja doznałem ich w życiu wiele i tych mniejszych i tych większych. Wiem, jesteś z jakiegoś poważnego problemu rozgoryczona, ale nie przypisuj tego czarnej magii. Szczęście w życiu czy nieszczęście jest nam przypisane odgórnie i czary mają się do tego nijak. Chyba, że próbujesz przypisać to na konto tej biednej kobiety, która, właśnie m.in. z tego powodu odeszła stąd.
Sądzę, że gusła i czary nie mają z Twoją tragedią nic wspólnegoSad

"Genialni mężczyźni właściwie nie powinni się żenić"..., to nie o mnie, to o genialnych mężczyznach ha ha ha...
11-05-2010 23:08:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
• artist77 • Offline
Super Moderator
******

Ilość postów: 330
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 17
Post: #3
RE: Czy kolejny "urok"?
11-05-2010 23:34:54
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
• halusia • Offline
Super Moderator
******

Ilość postów: 455
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 7
Post: #4
RE: Czy kolejny "urok"?
No to, Przemijas w to wierzy, czy nie...? Bo już się zgubiłam.....

Raz czytam, że to bzdury, a raz, że... prawda...

A ja powiem tak: Ponad pół wieku błąkam się po tym świecie... Z niejednego pieca chleb jadłam.... Widziałam takie rzeczy, że ho ho.....
Niektóre nawet dotykały mnie osobiście... Takie, które, wg normalnego rozumowania nie miały prawa się wydarzyć.

Rozpisywać się nie będę na temat świata energii, ale...

Każda myśl jest energią - ważne, byśmy nasze myśli kierowali na pozytywną stronę!!!

Gro ludzi ma moc materializowania myśli. I nie piszę tu bzdur. Ile razy tak bywa, że o kimś pomyślisz... i nagle zza rogu wyłania się ta osoba? Spotykasz ją.
Coś gdzieś zapodziejesz? Szukasz i nie możesz znaleźć. Usiądziesz, skoncentrujesz się, pomyślisz.. intensywnie... i natychmiast idziesz w to miejsce, gdzie dany przedmiot leży. Znajdujesz go.

To jest właśnie świat energii. Wszyscy z nimi pracujemy. Jedni świadomie, inni nie.
Skoro nasze myśli działają w takich prostych sprawach, dlaczego nie miałyby pracować w sprawach większych, trudniejszych.

Oto moja maksyma:

Nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe.

To i Tobie będzie dobrze....

Ale każdy z nas jest przecież tylko.... ( a może aż!!!) człowiekiem....

Każdy z nas ma swoje wady i zalety.
I ta cudowna, wspaniała kobieta, która od nas odeszła, i Wy... i ja.... zwykły szary człowieczek....

Pozdrawiam tych wierzących i tych nie.....

Koło zamknięte... kielich wypity... los wypełniony...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-05-2010 07:17:11 przez halusia.)
12-05-2010 07:14:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
joanna1960 Offline
Przyjaciel

Ilość postów: 240
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 10
Post: #5
RE: Czy kolejny "urok"?
Tak jak Haluś pisze...myśl jest energią..I zgadzam się z tym całkowicie.
Jaką łyżką dajesz ,taką i otrzymasz..to mam wpojone od dzieciństwa..i jakoś pozbyć się tego nie mogę...Jeżeli opanowuje Ciebie rozgoryczenie do kogoś..Nie przeklinaj ,nie życz komuś nic złego ..bo to wróci ze zdwojoną siłą do Ciebie.
Wiem że życie boli...Nikt nie mówił że będzie lekko..w nie których krajach ludzie jak dziecko się rodzi płaczą..a jak umiera to się cieszą ..Myśleliście kiedyś nad tym czemu tak jest??? Wiec zastanówmy się chwilkę nad tym.
12-05-2010 09:12:41
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemijas55 Offline
Przyjaciel

Ilość postów: 644
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 16
Post: #6
RE: Czy kolejny "urok"?
Nie ma znaczenia czy ja wierzę czy nie. Chodzi mi tylko o to, żeby nie powielać tego co już raz było napisane i dużo nieszczęścia się przez to stało. (Ja tak to odbieram).
Moim zdaniem, jest to takie przypochlebianie się innym i wynoszenie na poziom pewnych osób.
Tylko tyle chciałem powiedzieć.
Wydaje mi się, że wierzę w to wszystko, ale nie obarczam winą za swoje nieszczęście innych ludzi. Myślę, że jest to tylko los i co w nim mamy zapisane i zaprogramowane odgórnie.

"Genialni mężczyźni właściwie nie powinni się żenić"..., to nie o mnie, to o genialnych mężczyznach ha ha ha...
12-05-2010 10:10:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
izabelabela74 Offline
Przyjaciel

Ilość postów: 37
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 5
Post: #7
RE: Czy kolejny "urok"?
Mówimy że nieszczęścia chodzą parami...
Dzieje się tak dlatego, że jak spotka nas jedno, to zaczynami myśleć negatywnie, a To przyciąga kolejne nieszczęście i kolejne i tak dalej.
Dobre i pozytywne myśli przyciągają dobro.
Więc mimo problemów starajmy się myśleć pozytywnie, a zobaczymy, że łatwiej i szybciej będziemy mogli pozbyć się problemów.

SINGIEL... jak to dumnie brzmi Big GrinBig Grin
12-05-2010 11:16:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
majka213 Offline
Przyjaciel

Ilość postów: 36
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 5
Post: #8
RE: Czy kolejny "urok"?
Małe wyjaśnienie dla Przemijasa.Nie obwiniam Wspaniałej Kobiety,którą masz na myśli o nic,tym bardziej,że jest osobą która znam na CUC najdłużej i przez cały czas naszej znajomości nie zdarzyła nam się żadna sytuacja konfliktowa,jakoś zawsze umiałyśmy się dogadać i zrozumieć.
Nawet wtedy,kiedy na INFO wyglądało na to,że się kłócimy- na priv. uzgadniałyśmy cały scenariusz.
Tyle tytułem wyjaśnienia nieporozumienia co do moich intencji.
Raz jeszcze podkreślam,mój post NIE jest skierowany do nikogo personalnie,a już na pewno nie do osoby,którą przywołał Przemijas.
Bardziej interesuje mnie problem przypisywania pewnych zdarzeń złej woli innych osób i bardzo się cieszę,że udało mi się wywołać tę dyskusję,pomimo tego,że interpretacja Przemijasa skierowała ją na nieco inne tory od zakładanych przeze mnie.
12-05-2010 17:55:56
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
przemijas55 Offline
Przyjaciel

Ilość postów: 644
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 16
Post: #9
RE: Czy kolejny "urok"?
Gdybyś nie byla tak tajemnicza... nie byłoby problemu. Akurat napisałaś to, gdy są jeszcze świeże rany a ja tylko wystąpiłem w obronie uciśnionej, która zapewne obroniłaby się sama, gdyby miała taką możliwość a że jej nie ma, poczułem się do tego, żeby Ją bronić... zbieżność podobnych sytuacji zawiniłaSad
Ok, Maju... zostawmy ten temat, napijmy się mleka... ja poproszę bezalkoholoweSmile

"Genialni mężczyźni właściwie nie powinni się żenić"..., to nie o mnie, to o genialnych mężczyznach ha ha ha...
12-05-2010 23:49:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:



MyBB, © 2002-2012 MyBB Group | © 2010 CouCiebie.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.