OSTATKI
Pewien z Krakowa leniuch Horacy,
co niemożliwie unikał pracy
i za to KAR NAWAŁ
on wciąż dostawał,
dał dyla nad morze na cacy.
Wchodząc do morza, zdejmując gatki
spojrzał w horyzont i rzekł: "O STATKI!"
I nagle fala
z nóg go powala,
morze go wciąga w otchłań pramatki.
I już KAR NAWAŁ skończył się w pracy
bo już nie żyje ten nasz Horacy
a na pamiątkę ostatnich słów
świętuj "O STATKI" w tym roku znów,
tak jak świętują wszyscy Hojracy.
Pan Twardowski na „ Księżycu”
urządza dziś bal nad bale
zaprosił pajaców kilka
oraz wszystkie znane lale
Sąsiada X z narzeczoną
bardzo znaną wszystkim parę
dziennikarkę pannę Y
największą w mieście plotkarę
Dyrektora z sekretarką
co nie mieści mi się w głowie
oj będzie się żona gniewać
gdy tylko się o tym dowie
Sąsiad człowiek kulturalny
smoking i muszkę zakłada
bo w niemodnym garniturze
iść na ten bal nie wypada
Narzeczona też nie gorsza
choć raczej skromniejszą była
specjalnie aż z Paryża
nową kieckę zamówiła
Trzeba umieć się pokazać
jak ostatki to ostatki
więc chętnie wyłoży kasę
na trunki i modne szmatki
Mnie nikt na bal nie zaprosił
ale wiem z doświadczenia
goście będą mieli kaca
oraz długi do spłacenia
Napisany 2007.02.17
Autor: renia
Zwyczaje Ostatkowe
Pożegnanie karnawału, to okres nasilonych zabaw i bali karnawałowych. Najbardziej chyba znanym i największym balem karnawałowym jest oczywiście Karnawał w Rio de Janeiro rozpoczynający się w ostatni piątek przed Środą Popielcową (w 2010 roku 12 lutego) i trwający przez pięc dni aż do środy nad ranem. Inne słynne bale ostatkowe, to np. wielki bal na Placu Świętego Marka w Wenecji kończący słynny wenecki karnawał; Carnival of Binche w belgijskim mieście Binche; Carnaval of Salvador de Bahia w Salwadorze, Barranquilla's Carnival w Kolumbii; bal i parady karnawałowe w Nicei (Francja); Carnaval in Chipiona w Hiszpanii; karnawał w Nowym Orleanie (USA)
W Polsce niestety nie odbywają się aż tak spektakularne bale jak w Brazyli czy Wenecji ale jest to także okres nasilonych imprez i zabaw. Większość klubów, pubów i niektóre restauracje organizują specjalne bale ostatkowe.
W Wielkopolsce wtorkowy bal znany jest jako "podkoziołek". Nazwa pochodzi od figurki kozła, która jest centralnym elementem tejże zabawy.
Na świecie ostatni dzień karnawału nazywany jest często Mardi Gras (fr: Tłusty wtorek). Nazwa ta znana i używana jest w USA, Kanadzie (niekiedy też Pancake Tuesday, czyli Naleśnikowy Wtorek), Europie i Ameryce Łacińskiej. W Wielkiej Brytanii i Irlandii ostatki nazywane są Shrove Tuesday, w Niemczech Fasnacht
Przepis na pączki
Składniki na około 25 pączków:
50 dag mąki (3 szklanki), 6 dag drożdży, 6 dag cukru (4 łyżki), 4 żółtka, 1/2 kostki masła, 200ml mleka (szklanka), 1/2 szklanki cukru pudru, sól, tłuszcz do smażenia (smalec, margaryna), powidła śliwkowe lub dżem z róży lub inny, ew. łyżka spirytusu.
Przygotowanie:
Drożdże rozpuścić w połowie szklanki ciepłego mleka, dodać łyżkę cukru, łyżkę mąki rozmieszać i odstawić na kwadrans w ciepłe miejsce. Gdy drożdże będą rosnąć roztopić masło a żółtka utrzeć z cukrem. Następnie zmieszać rozczyn drożdży z żółtkami i masłem, dodać resztę mąki i mleka (można dodać także łyżkę spirytusu). Ciasto wyrobić i odstawić w ciepłe miejsce na ok. pół godziny. Gdy ciasto podwoi swą objętość rozwałkować je na stolnicy oprószonej mąką na grubość ok. 2cm. Szklanką wykrawać kółka na jedno z nich położyć dżem, konfiturę lub powidła drugim przykryć i formować w ręku kulki. Uformowane ciasto kładziemy na stolnicy oprószonej mąką i zostawiamy do wyrośnięcia. Następnie w dużym naczyniu silnie rozgrzewamy dużo tłuszczu ( tak żeby ciasto w nim pływało ) i smażymy w nim pączki po 2-3 minuty z każdej strony. Po usmażeniu pączki delikatnie wyjmujemy i odkładamy na bibułę aby odciekł z nich tłuszcz. Posypujemy cukrem pudrem i ... pączki gotowe. Smacznego.
Przepis na faworki ( chrust )
Składniki:
40 dag mąki pszennej (2 szklanki), 4-5 żółtek, 2 łyżki masła, 4 łyżki gęstej śmietany, łyżka spirytusu lub octu, sól, cukier puder, cukier waniliowy, tłuszcz do smażenia (smalec, olej)
Przygotowanie:
Z mąki, jaj, masła, spirytusu (octu) i śmietany ugnieść twarde ciasto (przez kwadrans ubijać mocno wałkiem). Pozostawiż na około godziną w temperaturze 5-8 stopni celsjusza. Rozwałkować jak najcieniej i wyciąc paski szerokości około 3 i długości 12cm. Każdy pasek przeciąc w środku wzdłuź na długości ok 4-5 cm, po czym jeden z końców paska przeciągnąć przez otwór. Ciasto nie powinno być zbyt mocno oprószone mąką gdyż będzie ona opadać i przypalać tłuszcz. Paski ciasta na faworki można trzymać na i pod zwilżoną lekko ściereczką zapobiegnie to ich wysychaniu. W garnku rozgrzać tłuszcz (tłuszcz jest gotowy do smażenia jeśli wrzucony kawałek ciasta od razu wypływa na powierzchnie). Smażyć na jasnozłoty kolor. Odsączyć na bibule lub papierowym ręczniku. Gdy przestygną posypać cukrem pudrem zmieszanym z cukrem waniliowym. Faworki można przechowywać kilka dni pod przykryciem. Smacznego.
http://gazeta.razem.pl/index.php?id=2&t=1&page=12251