• halusia •
Super Moderator
     
Ilość postów: 455
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 7
|
RE: Tragedia w Smoleńsku - 10.04.2010
Jestem osobą, która nie wierzy w PRZYPADKI ! Wg mnie, wszystko ma w życiu cel.
Historia zatoczyła koło…
Tam, na katyńskiej ziemi siedemdziesiąt lat temu świadomie wymordowano tysiące polskich oficerów.
Nasz kraj upominał się o przeprosiny za ten mord, jaki o listę osób bestialsko rozstrzelanych.
Dwa dni wcześniej oglądałam w telewizji debatę..? dysputę..? nie wiem jak to nazwać… pomiędzy Tuskiem a Putinem.
Tusk domagał się przeprosin, Putin lawirował w słowach. Na koniec tak jakby dał nadzieję, że właśnie 10 kwietnia Polska otrzyma to na co czeka.
No i dostaliśmy uzupełnienie listy… Szok!
Słucham od rana relacji z tej tragedii. Co stacja, to inne dane. Sprzeczne. Ogrom niejasności.
Nasuwa mi się szereg pytań. Dlaczego tylu ludzi ze świecznika umieszczono w jednym samolocie?
Na godzinę przed katastrofą lądował tam samolot z reporterami. I tam pilot jakoś nie miał żadnych problemów.
Skoro już umieszczono ich wszystkich razem.. obsługa samolotu powinna być niezwykle doświadczona i sprawdzona.
A w TV podają, że pilot dostał dyrektywy, by lądować gdzieś indziej.
I sprzeciwił się temu. Sam podjął decyzję o lądowaniu w Smoleńsku. Jak to tak? To tak można…???
Samolot leciał bardzo nisko. Powinien spaść i przynajmniej sunąć po ziemi jakiś czas, zanim dojdzie do zapłonu. Jakim cudem, z tak niskiej wysokości, roztrzaskał się na tyle kawałków, rozsypał się jakby był z klocków? I od razu stanął cały w płomieniach?
Wg mnie to świadczy o wybuchu. Tylko czego..? Paliwa czy… bomby?
Przecież to wszystko nie ma ni ładu, ni składu.
To tyle, jeżeli chodzi o takie moje rozważania na temat samej katastrofy.
Jak już napisałam… nie wierzę w przypadki. Wszystko jest po coś na tym świecie.
I tak się zastanawiam… Po co ta straszna śmierć? Dopiero co dowiadywaliśmy się o śmierci wielu ludzi na terenach Rosji w związku z zamachami.
Chyba najwyższy czas na refleksje… Czas zatrzymania tego wyścigu szczurów, walki o świecznik…
Niechaj zacznie liczyć się CZŁOWIEK !!! Dar życia jest darem najwyższym.
Współczuję rodzinom… Próbuję wczuć się w to, co oni teraz czują, jakie myśli im się pojawiają… Straszne. Ogromny ból…
Współczuję Ich przyjaciołom. Oni nie mniej od osób najbliższych przeżywają ten dramat.
Jestem POLKĄ. Zatem to wszystko dotknęło również i mnie… Smutno mi, żal… Ale moje pytanie wciąż jest bez odpowiedzi: Komu i do czego potrzebna była taka tragedia?
Koło zamknięte... kielich wypity... los wypełniony...
|
|
| 10-04-2010 22:08:11 |
|
kamea45
Przyjaciel
Ilość postów: 284
Dołączył: Nov 2009
Reputacja: 11
|
RE: Tragedia w Smoleńsku - 10.04.2010
Każda smierc .. bliskich nam osób ..niesie łzy i ból ..
Ta tragedia ....dotkneła nas bardzo dotkliwie ... KATYŃ...
Miejsce śmierci wielu Polaków ... i teraz .. znowu zgineli POLACY ....
Nie znajduję słów mogacych wyrazić współczucie dla RODZIN zmarłych w tym wypadku .......
|
|
| 10-04-2010 22:36:02 |
|
aneta_78
Użytkownik usunięty na własną prośbę
|
RE: Tragedia w Smoleńsku - 10.04.2010
[*]
brak mi słów
|
|
| 11-04-2010 00:44:05 |
|