Mulaciku...? Hammer....?
Miło że jesteś za, ale... mam prośbę....
Tutaj nikt nikomu lat nie wytyka -
tutaj wszyscy jesteśmy równi!
Nie ma znaczenia, kto ile ma lat, ile waży, bogaty czy biedny....
Zatem bardzo proszę, byś w kolejnych postach brał to pod uwagę i nie dyskryminował innych ok?
Na trochę innych zasadach tu działamy....
Masz rację - my nic nie musimy. Możemy jak chcemy....
Ale Sibul wypowiada się ze swojego punktu widzenia. I ma do tego prawo.
To on nad tym pracuje. To on nocami nie śpi, by tu wszystko grało. To on rzuca własne życie i pędzi tu, by naprawić, gdy wystąpi awaria.
I uwierz mi.... kokosów tu nie ma...
Cała obsługa Cuca pracuje charytatywnie. Jesteśmy na każde zawołanie.
Więc, proszę... nie dokuczaj, nie tykaj, nie poniżaj ludzi, którzy robią coś dla innych.
--------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------
A teraz mam jeszcze jedną uwagę do działania forum.
Zainspirowały mnie wczorajsze rozmowy w okienku.
Faktycznie.... Mamy sporo gości z zewnątrz. Gro ludzi zupełnie nam obcych (choć niekoniecznie... bo na innych portalach też mamy swoje profile), czyta te nasz "wypocinki";)
W niektórych uzewnętrzniamy nasze uczucia, emocje, życie prywatne....
Warto by część topicków zamknąć przed czytelnikami z zewnątrz.
Wyznaczyć takie tematy, odpowiednio je oznaczyć i pozostawić tylko dla osób zarejestrowanych w couCiebie.
Ja np należę do osób, które niekoniecznie lubią się uzewnętrzniać. Muszę mieć czas i zaufanie....
Mogłabym o wiele więcej napisać o sobie, ale... powstrzymuje mnie fakt, że będą to czytać osoby, które, albo atakują mnie na innych portalach, albo próbują nieudolnie poderwać

albo jakoś wkupić się w moje "łaski".
Na co komu wiadomości o moim prywatnym życiu? Wystarczy, że moje zdjęcia już zostały ukradzione i są wykorzystywane dla zasłonięcia własnej twarzy.
I wiem co mówię. Złapałam na gorącym uczynku....
Zobaczyłam siebie na obcych profilach.
I dowiedziałam się nawet że moje zdjęcia były przedmiotem handlu włącznie z prawami autorskimi.
Trudno - stało się, ale własnym, prywatnym życiem jakoś nie mam ochoty handlować